Shoutbox 0 nowych PW 



6 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Rajdowanie dla ubogich
radzio_gsi
post Fri, 01 Feb 2019 - 17:47
Post #1


Frequent User
Dołączył: Fri, 17 February 2006
Skąd: białystok





Czyli moje pierwsze zderzenie z profesjonalnym sim racingiem tongue.gif



--------------------
_http://www.youtube.com/radzioFLATOUT
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wspieraj forum
post Fri, 01 Feb 2019 - 17:47
Post #


Dotacja






Dotacja na forum
Go to the top of the page
 
Quote Post
Merin
post Wed, 13 Feb 2019 - 07:58
Post #2


User
Dołączył: Sat, 05 May 2012
Skąd: Gdynia





Do assetto nic nie mam , grałem przez chwilę , ale chyba wolałbym jakąś najnowszą forze . Mam co prawda forze motosport 4 , ( xboxa 360 elite dostalem w " spadku " , pokupowalem sobie pare gierek ) to powiem , ze w takiej forzie , jak masz jakies mocniejsze RWD , albo nawet AWD , to przy wylaczonych kontrolach i trybie symulacji , czyli tak jak jezdze caly czas , to na prawde trzeba sie napocic , zwlaszcza na ringu ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
error.
post Wed, 13 Feb 2019 - 09:44
Post #3


Frequent User
Dołączył: Fri, 02 December 2016





To w AC przy tych ustawieniach i "odpowiednich" warunkach na torze, pewnie ciężko byłoby ci wyjechać z pita. wink.gif
Wiadomo, to wszystko jedynie gry, więc ciężko mówić o nie wiadomo jakim realizmie, ale Forza to taki trochę lepszy NFS.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Merin
post Wed, 13 Feb 2019 - 10:16
Post #4


User
Dołączył: Sat, 05 May 2012
Skąd: Gdynia





Cięzko moze nie , od małego zawsze samochodówki i fpsy były na pierwszym miejscu , grałem na PC w AC na logitechu g29 , nie powiem , łatwo nie było , jechałem akurat e30 , co nie zmienia faktu ze jakoś nagle trudniej niż taką prawdziwą e30 .... Czasami ta fizyka w grach jest przesadzona . Wiadome jest , ze AC to bardziej symulator niż gra wyścigowa/zręcznościowa . Gdybym miał warunki , to z chęcią bym sobie postawił jakaś dobrą kierownicę z pedałami , skrzynią , odpowiednie 3 ekrany 32 cale i pod to podpiał ( na tą chwilę ) ps4 , mocnego PC , Xboxa One , co by skorzystać ze wszystkich możliwości .


NFSy , NFSami , przeszedłem ich sporo , no teraz już praktycznie wgl nie gram (wiek 24 lata ) , ale pewnie nikt nie uwierzy , ale jak wszedł NFS Shift , albo i 2 wtedy , to się cieszyłem jak pies na widok swojego właściciela , że wreszcie będzie bardziej realistyczne sterowanie , fizyka itd . Nie mówiąc o serii Colin Mcrae ... w LFS też troszkę pyknąłem . Najlepsze jest to , że jak odpalę kamerę zza auta , nie potrafię jeździć , obojętnie jaka gra by to nie była , muszę mieć kamerę ze środka , tylko i wyłącznie .


Gran turismo i tak wymięką , przynajmniej wg mnie przy forzie , co do konsol ...

P.S

error. póki co mam inne wydatki i nie stać mnie na kupno kierownicy ( a kupiłbym sobie co najmniej g25 ), a nawet w sumie przy moim wymiarze godzin pracy , nie mam czasu na granie , a te pieniadze wole wsadzic w samiochód ... Jak pisałem o forzie wtedy , ze trzeba sie napocić -> gram na padzie smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gusiew
post Wed, 13 Feb 2019 - 13:41
Post #5


Frequent User
Dołączył: Sat, 29 September 2007
Skąd: Losice





W tym momencie na PC wiekszosc gier przy LFS jest kiepskich. Iracing i Assetto jest mega trudne w ustawieniu kierownicy prawidlowo. Tez jakosc sprzetu ma znaczenie.Jezeli wydajemy kase na fanateca to tak jest mega. Jezeli uzywamy budzetowych rozwiazan jest dosc słabo.
Mam budzetowa wersje symulatora czyli g29 plus mody z allegro czyli kierownica 350mm i usztywnienie biegów plus do tego najnowsza Forza(Wyszly ostatnio patche fizyki jazdy) i nie widze zasadniczo konkurencji dla budzetowego grania. Komputer na takim samym zestawie jest duzo gorszy oprocz LFS no ale ani samochodow ani torow....


--------------------
370Z Nismo+
Go to the top of the page
 
+Quote Post
error.
post Wed, 13 Feb 2019 - 15:36
Post #6


Frequent User
Dołączył: Fri, 02 December 2016





W takim razie "wszystko jeszcze przed tobą". wink.gif Nie ma niestety za bardzo jak porównywać konkretnych tytułów grając w ten sposób.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gusiew
post Wed, 13 Feb 2019 - 19:13
Post #7


Frequent User
Dołączył: Sat, 29 September 2007
Skąd: Losice





Szczerze powiedziwszy jezdzilem na Fantecu za
Miliony monet i szczerze powiedziawszy to nie widze
Sensu jak jezdze co 2 tygodnie na tor grac w cos na wyzszym poziomie.
Forza naprawde sie poprawila i to co inne symulatory proponuja do tak zwanego taniego sprzetu jest bez sensu.


--------------------
370Z Nismo+
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gumi5
post Wed, 13 Feb 2019 - 20:52
Post #8


User
Dołączył: Tue, 26 January 2016
Skąd: Świecie





Symulatory mają to do siebie że trzeba trochę pojeździć żeby się wczuć, potem granica realizmu się bardzo mocno zaciera.

Na słabej (ponad 10letnia DFP) kierownicy trochę się goniłem kiedyś w AC i też pierwsze kilka godzin to więcej nerwów niż zabawy, ale tak jak się wczuje w jakieś auto to serio, w wyścigu małymi mazdami nie czułem się dużo inaczej niż podczas normalnego zapierdzielania po odcinku biggrin.gif Tzn. wiadomo, no wyżej dupy się nie podskoczy, ale mówienie że fizyka w simach jest przesadzona świadczy imo tylko o tym że się w nich jeździło za mało biggrin.gif

A forza to zręcznościówka i co tu dużo mówić. Bez asyst to w każdej grze trudniej...


--------------------
woop woop
Go to the top of the page
 
+Quote Post
piwo
post Thu, 14 Feb 2019 - 05:55
Post #9


Forum Clubber
Dołączył: Wed, 03 February 2010
Skąd: Marki





mi na kierze gralo sie okrutnie zle. guma straszna. reakcja spozniona o pol sekundy w stosunku do rzeczywistosci. zero odzwierciedlniea w rzeczywistosci. tragedia i sto razy lepiej mi sie jezdzilo na klawiaturze i strzalkach. nie wiem jaki sprzet trzeba miec by to mialo sens. ja mialem fotel kubelkowy i zestaw logitech g27 to pobawilem sie tym moze 1 godzine i sprzedalem bo wiecej sie wkurzalem niz mialem frajdy. zero przyjemnosci i zero odzwierciedlenia z rzeczywistoscia.


--------------------
Opel Speedster turbo b207r , 900kg,
RWD+LSD, 1/4: 13,806s
tor Poznań: 1m48,8s
youtu.be/jj-Hbidv43s
Go to the top of the page
 
+Quote Post
error.
post Thu, 14 Feb 2019 - 08:22
Post #10


Frequent User
Dołączył: Fri, 02 December 2016





Zero przyjemności znaczy godzinę poodbijałeś się od bandy do bandy nie ogarniając fizyki gry (no właśnie, co to był za tytuł?) i stwierdzasz, że to kibel?smile.gif
Tyle to trwa poprawna konfiguracja sprzętu. Może miałeś jakiś deadzone ustawiony. Trzeba też jakie informacje i kiedy są przekazywane przez FF, dla niektórych zajmuje to więcej czasu, a dla niektórych mniej.

Gusiew to było do Merina. wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
The Driver
post Thu, 14 Feb 2019 - 08:49
Post #11


Rookie
Dołączył: Wed, 30 January 2019





CYTAT(error. @ Thu, 14 Feb 2019 - 08:22) *
Zero przyjemności znaczy godzinę poodbijałeś się od bandy do bandy nie ogarniając fizyki gry (no właśnie, co to był za tytuł?) i stwierdzasz, że to kibel?smile.gif
Tyle to trwa poprawna konfiguracja sprzętu. Może miałeś ja Trzeba zrozumieć jakie informacje i kiedy są przekazywane przez FF, dla niektórych zajmuje to więcej czasu, a dla niektórych mniej.


Dokładnie smile.gif

Niestety te wszystkie simy nie działają tak że podpinamy wszystko i jedziemy. W przypadku Logitechów i Assetto corsa jest naprawdę długa droga przez mękę żeby to wszystko poustawiać jak najbliżej rzeczywistości i żeby to było grywalne. Ja po ogarnięciu g29 śmiało rywalizuje z gośćmi na fanatecach i jakoś bardzo nie odczuwam braków w sprzęcie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
radzio_gsi
post Thu, 14 Feb 2019 - 09:16
Post #12


Frequent User
Dołączył: Fri, 17 February 2006
Skąd: białystok





Moim zdaniem DOBRY SYMULATOR to nie taki, który jest łatwy czy trudny, a taki, który ogarniasz wykorzystując realne doświadczenie, a nie simowe.


--------------------
_http://www.youtube.com/radzioFLATOUT
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gilong
post Thu, 14 Feb 2019 - 13:29
Post #13


Rookie
Dołączył: Mon, 04 February 2013






wink.gif Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bio
post Thu, 14 Feb 2019 - 13:59
Post #14


Super User
Dołączył: Wed, 13 August 2008
Skąd: Bratislava





CYTAT(radzio_gsi @ Thu, 14 Feb 2019 - 09:16) *
Moim zdaniem DOBRY SYMULATOR to nie taki, który jest łatwy czy trudny, a taki, który ogarniasz wykorzystując realne doświadczenie, a nie simowe.

no to zostają kosmiczne konstrukcje z siłownikami, etc.

Bo bez tego - dostajesz info tylko przez kierownicę + to co widzisz. I najczęściej ludziom nie idzie, bo brakuje im "informacji z reszty ciała" (plecy, zadek, przeciążenie...)


--------------------
Blog Motoryzacyjny TorquedMad mind - tqmm.pl
FB: @torquedmadmind
Insta: @tqmmpl
Twitter: @tqmmpl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
[Yossarian]
post Thu, 14 Feb 2019 - 16:17
Post #15


Super User
Dołączył: Wed, 19 August 2009
Skąd: Białystok





CYTAT(error. @ Thu, 14 Feb 2019 - 08:22) *
Zero przyjemności znaczy godzinę poodbijałeś się od bandy do bandy nie ogarniając fizyki gry


Jak trzeba się fizyki uczyć to znaczy że do realizmu daleko tongue.gif

Sam mam od wczoraj już trzecią w życiu kierownice do kompa. Po co? Bo to fajna zabawa od czasu do czasu sobie pojeździć wirtualnie. Ale jeszcze nie spotkałem symulatora dostępnego dla zwykłego gracza, w którym faktycznie można by nauczyć się dobrze jeździć tongue.gif


--------------------
_http://autobezsens.blogspot.com/ <- nudne gadanie o niczym
Drive like lightning, crash like thunder
Civic fk2 R18A2 + Astra F GSi 16v
było: E36 4d M44B19
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andrzejsr
post Thu, 14 Feb 2019 - 19:48
Post #16


Forum Killer
Dołączył: Tue, 24 March 2015





Nauczyć calosciowo pewno nie, ale pewne elementy jazdy, pracy stóp, zmian biegów, wpływu zmiany przełożeń, zmian w ustawieniach zawieszenia (w realu dość czaso i kosztochlonne), patrzenie, itp. - ćwiczyć można tanio w stos do reala, czy poznać tor, na pewno można.
Pewne różnice między wozami też po jakimś czasie obcowania z symulatorem czuć, w AC przynajmniej wydaje się całkiem nieźle oddane .
A i paski predictive łap time - na żywo pozwalają wychwycić jak jakaś zmiana wpływa na czas okrążenia. W realu zabawy z telefonami, laptimerami, a i tak takiej ilości okrążeń żeby wnioski konkretne wyciągać trudno zrobić ( mechanika, opony, inni na torze, ilość przejazdów na trackdayu , zmienne warunki deszcz itp.).


--------------------
Alfa Romeo 156 Cup 2.0 TS
Westfield Aerorace 2.0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
radzio_gsi
post Fri, 15 Feb 2019 - 09:07
Post #17


Frequent User
Dołączył: Fri, 17 February 2006
Skąd: białystok





CYTAT(Bio @ Thu, 14 Feb 2019 - 13:59) *
no to zostają kosmiczne konstrukcje z siłownikami, etc.

Bo bez tego - dostajesz info tylko przez kierownicę + to co widzisz. I najczęściej ludziom nie idzie, bo brakuje im "informacji z reszty ciała" (plecy, zadek, przeciążenie...)


Siłowniki to bajer. W żaden sposób nie zwiekszaja realności. Natomiast dobry Feedback już tak. Szczególnie kiedy kiera „odpływa” przy podsterowności. Co do Gierek podtrzymuje tezę ze całkiem dobrym symulatorem szutrowym jest rbr i dirt rally. Na asfalcie nie jeździłem jeszcze niczym co by było równie blisko realu.


--------------------
_http://www.youtube.com/radzioFLATOUT
Go to the top of the page
 
+Quote Post
The Driver
post Fri, 15 Feb 2019 - 11:32
Post #18


Rookie
Dołączył: Wed, 30 January 2019





Dirt Rally również polecam, w żadnej innej grze rajdowej nie można się tak fajnie poślizgać.

Tu mój przykładowy przejazd mocnym rwd

https://www.youtube.com/watch?v=KH6QemWKpvA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
streetu
post Fri, 15 Feb 2019 - 12:27
Post #19


User
Dołączył: Fri, 20 June 2014





CYTAT(Andrzejsr @ Thu, 14 Feb 2019 - 19:48) *
Nauczyć calosciowo pewno nie, ale pewne elementy jazdy, pracy stóp, zmian biegów, wpływu zmiany przełożeń, zmian w ustawieniach zawieszenia (w realu dość czaso i kosztochlonne), patrzenie, itp. - ćwiczyć można tanio w stos do reala, czy poznać tor, na pewno można.
Pewne różnice między wozami też po jakimś czasie obcowania z symulatorem czuć, w AC przynajmniej wydaje się całkiem nieźle oddane .
A i paski predictive łap time - na żywo pozwalają wychwycić jak jakaś zmiana wpływa na czas okrążenia. W realu zabawy z telefonami, laptimerami, a i tak takiej ilości okrążeń żeby wnioski konkretne wyciągać trudno zrobić ( mechanika, opony, inni na torze, ilość przejazdów na trackdayu , zmienne warunki deszcz itp.).


Tyle, że to co napisałeś w większości można na padzie ogarnąć i nie potrzeba do tego kierownicy, fotela i reszty wink.gif Co prawda konkurencyjny przez sieć raczej nie będziesz wtedy, ale samemu dla siebie poznawać tajniki jeżdżenia wyścigowego wystarczy w zupełności. Norschliefe poniżej 8 minut bez asyst da się zrobić biggrin.gif

Tak jak ktoś wyżej napisał - symulator nie da więcej frajdy i odczuć niż nawet 70 konne auto w rzeczywistości. To tylko gra, która musi iść na jakieś ustępstwa. Tak samo nasza percepcja inaczej to odbiera. Chociaż na pewno jeżdżenie autem w rzeczywistości wpływa na poprawę wyników w symulatorze i vice versa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gusiew
post Fri, 15 Feb 2019 - 13:17
Post #20


Frequent User
Dołączył: Sat, 29 September 2007
Skąd: Losice





100 zł za 64 km to ma sens. Jakby chciec kupic dobry zestaw trzeba wydac 10 koła minimum. Biorac pod uwage ze takich pieniedzy nikt kto nie ma rajdówki nie wydaje na symulator. To wolalbym dokladac to do datkowych treningow w realu. A g920 plus xbox jest naprawde wystaczajace.Moze i dla Was Forza to zrecznosciowka. Ale na tyle co jestem co 2-3 tygodnie na torze to jakos wielkich roznic to nie czuje... Co kto lubi. To o czym była mowa moze Ja nie potrafie sie odnalezc bez przeciazen w symulatorze...


--------------------
370Z Nismo+
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic
 

RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wednesday, 19 June 2019 - 07:15