Shoutbox 0 nowych PW 



5 Stron V  « < 3 4 5  
Closed TopicStart new topic
> Tragiczna głupota na Słowacji cd.
streetu
post Wed, 24 Oct 2018 - 17:56
Post #81


User
Dołączył: Fri, 20 June 2014





CYTAT(Frolik @ Wed, 24 Oct 2018 - 13:14) *
OC pokrywa chyba tylko koszty rehabilitacji i leczenia czy się mylę??

Czy OC również pokrywa renty i odszkodowania za szkody psychiczne/moralne, utracone zarobki? Utracony komfort życia?


W takim wypadku dostajesz rentę rodzinną z ZUSu. O ile dziecko ma mniej niż 26 lat i się uczy. Ale nie wiem jak to działa w przypadku "międzynarodowego" wypadku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wspieraj forum
post Wed, 24 Oct 2018 - 17:56
Post #


Dotacja






Dotacja na forum
Go to the top of the page
 
Quote Post
SONIC
post Wed, 24 Oct 2018 - 21:13
Post #82


Forum Killer
Dołączył: Mon, 19 December 2005
Skąd: Płock





od karania i wydawania wyroków to są sądy i sędziowie jak ktoś chce niech wróci na studia i sobie prawo zacznie studiować … 95 % z nas szło tak samo albo podobnie...


--------------------
BMW E64 645i
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maaaad
post Wed, 24 Oct 2018 - 22:05
Post #83


Super User
Dołączył: Wed, 26 November 2008





CYTAT(SONIC @ Wed, 24 Oct 2018 - 20:13) *
od karania i wydawania wyroków to są sądy i sędziowie jak ktoś chce niech wróci na studia i sobie prawo zacznie studiować … 95 % z nas szło tak samo albo podobnie...

Polać temu Panu...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wombat
post Wed, 24 Oct 2018 - 22:15
Post #84


Forum Clubber
Dołączył: Sun, 16 February 2003
Skąd: Wawa Ursus





jak to dobrze że jestem w tych 5% co by tak "nie szło" tam. Może dlatego że mam rozum i wyobraźnie oraz mam dla kogo żyć - i jestem tego świadom.



--------------------
Wombat
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SONIC
post Wed, 24 Oct 2018 - 22:19
Post #85


Forum Killer
Dołączył: Mon, 19 December 2005
Skąd: Płock





przepraszam skasowałem poprzedniego posta poniosło mnie....


--------------------
BMW E64 645i
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SONIC
post Wed, 24 Oct 2018 - 22:25
Post #86


Forum Killer
Dołączył: Mon, 19 December 2005
Skąd: Płock





w zasadzie to tak: poszli za grubo , mocne ,szybkie fury testosteron tez robił swoje ok, tak trzeba mieć mózg a nie styropian- ostatnio tez goniłem swoim gratem lambo - po co ? bo to już mamy we krwi , takich wypadków dziennie dzieje się mnóstwo tutaj jest głosno bo fury były grube... ( lambo dojechałem ) biggrin.gif


--------------------
BMW E64 645i
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wombat
post Thu, 25 Oct 2018 - 04:07
Post #87


Forum Clubber
Dołączył: Sun, 16 February 2003
Skąd: Wawa Ursus





oooooo - na pewno nie.
Wypadki się zdażają codziennie - tak. Ale TAKIE wypadki nie. I wcale nie chodzi o to czy jechali ferrararmi czy rozjuszonymi matizami zasilanymi lpg.
Chodzi o to że jechali grupą i TAK jechali całą grupą. A kolumna pojazdów to specyficzny sposób przemieszczania sie. Wie to każdy kto w kolumnie sie przemieszczał.
W koumnie troche mniej patrzysz gdzie jedziesz i jakie są światła tylko raczej sie pilnujesz ogona tego przed tobą i działa "owczy pęd". Po to prowadzący planuje manewry i powinien je robić z zapasem dla wszystkich.
Tutaj prowadzący robił za królika a reszta leciała za nim na łeb na szyje zainteresowana głównie utrzymaniem tempa - ale założe się że działały te mechanizmy "jazdy za kimś w grupie".
Prawda jest taka że mercedes sie zmieścił i "takich wypadków" by sie nie zdażył. Nawet goniące farrari by przeszło lub się wyratowało. Dwu ganiających sie po drodze wariatów ale "indywidualnych" to mniejsze zagrożenie niż 3, 3 to lepiej niż 4..itd - to oczywiste.
Niestety był ten trzeci a on już nie był przewidziany w dalekosiężnych planach poprzedzających a własnych planów jak widac nie bardzo robił.
Jeżeli to prawda że jechali grupą większą niż 3 to szczęśliwym przypadkiem wynikającym pewnie z jakichś poprzednich "skoków i wyprzedzeń" było to że po prosiaku była przerwa bo coś ich wcześniej lekko rozdzieliło. Jakby leciali tak równo jak kaczuszki za mamusią to by wydzwoniło wszystko od 3 do końca nawet jakby ich tymi matizami jechało 12.
Dlatego nie było to "zwykły wypadek" jakich wiele się zdarza codziennie. Tzn samo zjawisko wypadku jest typowe - coś uderzyło w coś. Tutaj dochodzi zorganizowana grupa, słuszna prędkość całej grupy (wiesz... jak strzelasz seriami to zawsze ktoryms trafisz : ) , stosunek całej paczki do przepisów z wykroczeniem poza granice zdrowego rozsądku i poczucie własnej zabistości lub zajebistości tego co sie prowadzi... nie wiem ale coś w tym klimacie. Moim zdaniem w tym przypadku przyczyną tej kolizji była własnie cała ta "otoczka" a taka jazda to w zasadzie wręcz konsekwencja.
To nie byl błąd człowieka w normalnych warunkach lub zdarzenie losowe w normalnych warunkach - co skutkuje "wypadkiem jakich wiele". Tutaj panowie na własne życzenie zlikwidowali cały margines bezpieczeństwa a samo ryzyko jeszcze zwielokrotnili usiłując wykonać balet synchroniczny. No to sie jedna baletnica potkła fatalnie. Tylko niestety nie rozbiła sobie ryja tylko spadła bezpiecznie na niewinnego gościa z orkiestry pod sceną zabijając go.

Jakby był komunikat że polak jechał na słowacji porsche i sie rozbił zabijajac człowieka bo przesadził czy coś - to by to wyglądało właśnie na incydent. Ktoś przesadzil, ktos sie zagapił i nie pykło wiec dzwon.
Tutaj była cała grupka rozmyślnie i z premedytacją dokazująca na publicznej drodze. Wszyscy byli dorośli, świadomi i powinni sobie zdawać sprawe z konsekwencji - a jeżeli konsekwencje zaistniały to na klate brać kare.
Uważam też że linia obrony kierowcy mercedesa czy ferrari że tak naprawde to on tylko nieznacznie przekroczył prędkość i przekroczył linie ciągłą to dobry żart. To jakby tłumaczyc dwu gości co z karabinu wybili cała dyskoteke że jeden to tylko ruszałl kciukiem a drugi to tylko tasme podawał - a ruszanie kciukiem przecież nie jest zabronione i podawanie czegoś też nie. A to że przyniesli tam karabin, wycelowali go w ludzi ( no ale przecież nie w kogos konkretnie) to jakiś detal.. przecież noszenie czegoś też nie jest zabronione...itd. Tutaj istotny jest kontekst.. całokształt.
i nie chodzi o jakieś moralizowanie i pier..e za uszami tylko o normalny zdrowy rozsądek. Wytłumacz chłopakowi co przez rozrywke głupków stracił ojca że w sumie to nie ich wina bo juz tak mają we krwi a za swoją morfologie nie odpowiadają. No prosze cie.. Mnie wnerwia takie tłumaczenie i tolerancja. Biedne misie po prostu., potem taki poklask dla "frogów" co opowiadają jak pod celą spotkali jezusa i sie zmienili i nagrywają o tym filmy a dalej robią swoje (i jeszcze są na tyle głupi że sie daja na tym wielokrotnie łapać). A pacany i tak im piszą że są fajni i żeby sie nie poddawali. Nie poddawali w czym? W dążeniu do kolejnej Słowacji? To ja to pierdole bo po tych samych ulicach na ktorych oni uprawiają swoją zajebistość popyla mój dzieciak i żona - wiec w dyby i do lochu o chlebie i wodzie skoro nic do nich nie trafia.
Bawili sie grubo i skutki są grube. konsekwencje też takie powinny być.


--------------------
Wombat
Go to the top of the page
 
+Quote Post
akim
post Thu, 25 Oct 2018 - 08:36
Post #88


User
Dołączył: Tue, 21 August 2012





CYTAT(Frolik @ Wed, 24 Oct 2018 - 13:14) *
OC pokrywa chyba tylko koszty rehabilitacji i leczenia czy się mylę??

Czy OC również pokrywa renty i odszkodowania za szkody psychiczne/moralne, utracone zarobki? Utracony komfort życia?


Ja z OC sprawcy biorę rentę do końca życia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
WLD_Wlodi
post Thu, 25 Oct 2018 - 08:51
Post #89


User
Dołączył: Sat, 26 May 2012





CYTAT(Frolik @ Wed, 24 Oct 2018 - 13:14) *
OC pokrywa chyba tylko koszty rehabilitacji i leczenia czy się mylę??

Czy OC również pokrywa renty i odszkodowania za szkody psychiczne/moralne, utracone zarobki? Utracony komfort życia?

Przecież każdego ze sprawców, po skazaniu, można też skarżyc cywilnie. Choćby o powyższe rzeczy, które przytoczyłem. Czy dla młodego chłopaka śmierc ojca na jego oczach i kalectwo matki, którą musi opiekować się do końca zycia to mała trauma? mały problem?
Przecież to dzieciakowi niszczy życie, plany życiowe. Gdyby nie doszło do tego tragicznego wypdku to ojciec by mu mógł oplacic studia, chłopak by został architektem, adwokatem, pilotem. Bez ojca będzie musiał iść do Macdonalda za najniższa krajowa, a po robocie leciec do sparaliżowanej nieruchomej matki.

OFIARAMI SĄ CZĘSTO CI KTÓRZY ZOSTAJĄ, NIE TYLKO CI KTÓRZY GINĄ.

Uważam że kwota 1 mln euro którą strzeliłem, wcale nie jest zawyżona. Myślę że 0,5 mln euro to jakies absolutne minimum - raptem wartość jednego auta biorącego udział w wypadku.
Wezcie np. taki wypadek Smoleński. Tam każdemu z członków rodzinnych ofiary wypłacali po 1 mln zł. Czyli jak ktoś miał żonę i 2 dzieci, to łącznie 3 mln zl (0,75 mln euro) za jednego zmarłego.


Nie musimy mówic tylko o Słowacji - możemy przenieść nasze rozważania na rynek polski. Myślę że pouczające dla każdego to może być.


OC pokrywa wszystko co związane ze szkodą.
Jeżeli będziesz skarżyć bezpośrednio sprawce, to do sprawy przyłączy się ubezpieczyciel jako interwenient (wynik sprawy wpływa na jego sytuację, w szczególności finansową).

Co do kwot to 1mln złotych dostała kasta tego państwa a nie Kowalski co stracił kogoś w wypadku. Takie kwoty jako zadośćuczynienie póki co są niemożliwe (średnia to 10% tej kwoty).

Go to the top of the page
 
+Quote Post
_adams_
post Thu, 25 Oct 2018 - 09:33
Post #90


Frequent User
Dołączył: Thu, 17 December 2009
Skąd: Kruszwica





Proponuję poczekać na jakiś wyrok w tej sprawie, co pewnie nie potrwa za długo - to nie polska i nie proces rzędu "przeciętny Kowalski" jakich wiele.

A propos majętności sprawców - Cayenne można nabyć za śmieszne pieniądze, a pozostałe auta nie jestem przekonany że były własnością kierowców czy choćby je leasingowali, tak że spokojnie z rzucaniem kwot.


--------------------
B6 1.8T@GT28RS
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Blaid
post Thu, 25 Oct 2018 - 09:36
Post #91


User
Dołączył: Tue, 08 May 2007
Skąd: Mielec





CYTAT(mha @ Wed, 24 Oct 2018 - 14:09) *
Napinka bo drogie auta, czemu nie ma takich tekstów przy wypadkach aut "zwykłych"?



Wrzućcie pls link do wypadku w którym trzy zwykłe auta ("firmowe skody") spowodowały podobny wypadek w trakcie zorganizowanego ścigania się po drogach publicznych. Że pojedynczo debile w takich autach wyprzedzają na trzeciego to nikt nie przeczy, ale nie o to chodzi tutaj...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
cowboy
post Thu, 25 Oct 2018 - 19:19
Post #92


Administrator
Dołączył: Mon, 21 August 2006
Skąd: Wawa





Wombat wyczerpał temat
po raz kolejny zamykam.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  « < 3 4 5
Closed TopicStart new topic
 

RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Thursday, 21 February 2019 - 17:23