[F20 LCI] wybór silnika B47 vs B48 |
[F20 LCI] wybór silnika B47 vs B48 |
Thu, 01 Feb 2024 - 16:51
Post
#21
|
|
User Dołączył: Fri, 26 June 2015 |
n47 to diesel
|
|
|
Wspieraj forum |
Thu, 01 Feb 2024 - 16:51
Post
#
|
Dotacja |
|
|
|
Thu, 01 Feb 2024 - 17:06
Post
#22
|
|
Forum Killer Dołączył: Tue, 17 February 2009 Skąd: Pomorze |
|
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 12:39
Post
#23
|
|
Forum Clubber Dołączył: Mon, 24 March 2003 |
My bad Nawet nie zajarzyłem, że nie N46
|
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 12:46
Post
#24
|
|
Forum Clubber Dołączył: Mon, 24 March 2003 |
Czyli B48 to też silnik szczególnej troski? Bo ogólna opinia jest taka że dość bezawaryjny. Wymienić olej co 8 tys. zamiast co 10 tys. nie jest dla mnie problemem, to żaden koszt, a przynajmniej tyle może pomóc. Jak wspomniałem, tam jest bardzo mało litrów w obiegu. Nie wiem skąd tyle radości u przedmówców - skoro normalne zalecenie w benzyniakach z turbo to 10 tys. km w trybie miejskim, to skrócenie tego o 20% nie jest tym samym, co wymiana co tankowanie - a przesłanki są proste, panewki + mała pojemność obiegu o czym wspomniałem. Rozrząd, valvetronic i turbo też podziękuje. Z awaryjnością wiem tyle co przedmówcy, że jest dużo lepiej niż pierwsze wersje BMW z serii N. B48 sam w sobie do miasta bym brał zamiast B47. |
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 18:55
Post
#25
|
|
Super User Dołączył: Fri, 03 February 2006 |
Żaden problem, również dla mnie, ale jeśli trzeba to robić, żeby utrzymać silnik w dobrej kondycji, to coś jest nie tak. Można zmieniać co 300 km, też nie zaszkodzi. Ilość oleju jak na 2 litrówkę to nie ma dramatu - mam mniej w Jeepie 3.7. Silnik przy tym wysileniu nie powinien też być jakoś specjalnie obciążony termicznie,
Oczekiwałem odpowiedzi kogoś kto ma z tymi silnikami profesjonalnie do czynienia, a nie "słyszałem że...." |
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 19:13
Post
#26
|
|
Forum Clubber Dołączył: Fri, 09 March 2007 Skąd: Błonie |
mnie najbardziej śmieszy że jak silnik żre litr oleju na 1000km to źle i pchają potem tysiące w naprawę albo zakup nowego ale jak trzeba zmieniać olej najlepiej co 5 tyś to dobrze
-------------------- VEMS rozkminiłem do ostatniego rezystorka - chętnie pomogę
|
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 20:29
Post
#27
|
|
Forum Homee Dołączył: Tue, 14 November 2006 |
ale Ci od zmian co 5 tys to nie ci sami co musza silnik remontowac bo olej bierze
|
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 20:45
Post
#28
|
|
Forum Killer Dołączył: Sun, 17 February 2008 Skąd: W-wa |
Czy te licytacje na 5/8/10k to są poparte jakimś badaniem stopnia zużycia oleju czy zwykła licytacja?
Jako ciekawostkę znam Volvo 740 które zrobiło 70k na oleju z lat 90. Właściciel nie wiedział że trzeba wymieniać -------------------- papierowe konie + oszukane 4x4
|
|
|
Mon, 05 Feb 2024 - 20:59
Post
#29
|
|
Forum Clubber Dołączył: Fri, 09 March 2007 Skąd: Błonie |
znam kogoś kto zna kogoś kto zna mnie który przez parę lat katował i to dosłownie katował silnik na nigdy nie wymienianym oleju tylko dolewki i to nie częste na tym co spuściłem z innych samochodów diesle benzyny czasem się trafił olej od wspomagania tez lałem. A dolewałem tylko wtedy jak w zakręcie zapalała mi się kontrolka ciśnienia powiedzmy że max 2l na 10tkm choć myślę że nie przekraczałem 1.5l. Przez lata nie wymieniany filtr oleju, filtra powietrza nigdy nie było, jak mi się ślizgało sprzęgło na 5 to katowałem na 4 na odcince po naście km aż kontrolka oleju się jarzyła. I tak 6 lat delegacji, wszelkiej maści wyjazdów czasem i 50 tkm w rok i wszędzie przelotowa na max podany przez producenta a jak się dało szybciej to szybciej i tylko na LPG bo na lpg nie działał limiter w ECU i można było kręcić do 8k. Potem po 6 latach wyjąłem ten silnik rozebrałem na części pierwsze porobiłem zdjęcia pomierzyłem wszystko i wszystko było w stanie bdd - hony na cylidnrach, wałek rozrządu nie zużyty, pierścienie nie zapieczone, panewki nie przytarte.
A generalnie eksperyment miał potrwać góra tydzień a silnik miał widowisko wybuchnąć bo jak się naczytałem tych forów gdzie przyglądają się analizom labolatoryjnym i patrzą ile fosforu jest w oleju i jakie hths to przecież nie mogło być inaczej. A dziś zapraszam ludzi wlewam do silnika olej kujawski i potem katuję ile wlezie i nic. Byli tacy co z Lublina specjalnie jechali bo nie wierzyli. No ale to stary silnik mała moc nie to co teraz te nowoczesne technologie zaprojektowane by niszczyć olej -------------------- VEMS rozkminiłem do ostatniego rezystorka - chętnie pomogę
|
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 07:50
Post
#30
|
|
Forum Clubber Dołączył: Mon, 24 March 2003 |
Żaden problem, również dla mnie, ale jeśli trzeba to robić, żeby utrzymać silnik w dobrej kondycji, to coś jest nie tak. No jest, trzeba dbać trochę bardziej i tyle. To nie jest super jednostka, 2.0 z VAG wypada obecnie dużo lepiej. Oczekiwałem odpowiedzi kogoś kto ma z tymi silnikami profesjonalnie do czynienia, a nie "słyszałem że...." Miałem kilkanaście BMW w swojej historii, serwis do którego jeżdżę specjalizuje się w tym, na stole miał dziesiątki silników, widziałem jak wyglądały po przebiegach nawet niewielkich, widziałem też te słynne panewki. Ale to dla Ciebie to samo co "słyszałem, że", dzięki |
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 09:54
Post
#31
|
|
Frequent User Dołączył: Wed, 30 January 2019 |
znam kogoś kto zna kogoś kto zna mnie który przez parę lat katował i to dosłownie katował silnik na nigdy nie wymienianym oleju tylko dolewki i to nie częste na tym co spuściłem z innych samochodów diesle benzyny czasem się trafił olej od wspomagania tez lałem. A dolewałem tylko wtedy jak w zakręcie zapalała mi się kontrolka ciśnienia powiedzmy że max 2l na 10tkm choć myślę że nie przekraczałem 1.5l. Przez lata nie wymieniany filtr oleju, filtra powietrza nigdy nie było, jak mi się ślizgało sprzęgło na 5 to katowałem na 4 na odcince po naście km aż kontrolka oleju się jarzyła. I tak 6 lat delegacji, wszelkiej maści wyjazdów czasem i 50 tkm w rok i wszędzie przelotowa na max podany przez producenta a jak się dało szybciej to szybciej i tylko na LPG bo na lpg nie działał limiter w ECU i można było kręcić do 8k. Potem po 6 latach wyjąłem ten silnik rozebrałem na części pierwsze porobiłem zdjęcia pomierzyłem wszystko i wszystko było w stanie bdd - hony na cylidnrach, wałek rozrządu nie zużyty, pierścienie nie zapieczone, panewki nie przytarte. A generalnie eksperyment miał potrwać góra tydzień a silnik miał widowisko wybuchnąć bo jak się naczytałem tych forów gdzie przyglądają się analizom labolatoryjnym i patrzą ile fosforu jest w oleju i jakie hths to przecież nie mogło być inaczej. A dziś zapraszam ludzi wlewam do silnika olej kujawski i potem katuję ile wlezie i nic. Byli tacy co z Lublina specjalnie jechali bo nie wierzyli. No ale to stary silnik mała moc nie to co teraz te nowoczesne technologie zaprojektowane by niszczyć olej Ja robię od 4 lat podobny eksperyment, 40 tysięcy już zrobiłem bez wymiany, same dolewki, z racji że to bardzo mała pojemność i mała moc, to da się to chłostać do odciny nie zabijając się przy tym, a z racji że to 3 biegowy automat to dociska truje nie mal do odcinki, z górki da się odciąć i testujemy go regularnie między Krakowem a Tarnowem 70km na pełnych obrotach gdzieś między 6 a 6.5 tysiąca, puki co nie widać oznak nadmiernego zużycia silnika Ja ogólnie odnoszę takie wrażenie po iluś tam latach obserwacji komu i kiedy padają silniki, że chłostanie silnika, ale w pewnych granicach rozsądku i z zachowaniem pewnych zasad typu, rozgrzanie go przed chłostą, nie obciążanie silnika na niskich obrotach (zwłaszcza w turbo) i pilnowanie temperatury jeśli silnik ma problem z termiką, wcale nie prowadzi do jakiegoś nadmiernego zużycia silnika, a wręcz pozwala temu silnikowi żyć. Możliwe że zwyczajnie mam za mała próbkę żeby wydać taki osąd, jednak używane samochody do duża loteria, jedne padają jedne nie, ale jakieś ziarnko prawdy w tym jest, że silnik też trzeba od czasu przewietrzyć i gdzieś pomiędzy katem ostatecznym a zamulaniem jest ten właściwy balans przy którym silnik będzie najdłużej żył. |
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 10:25
Post
#32
|
|
Forum Homee Dołączył: Tue, 14 November 2006 |
silniki jezdzone na bardzo niskich obrotach maja zawsze wywalone panewki korbowe w punkcie najwiekszego obciazenia
|
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 10:29
Post
#33
|
|
Super User Dołączył: Fri, 03 February 2006 |
No jest, trzeba dbać trochę bardziej i tyle. To nie jest super jednostka, 2.0 z VAG wypada obecnie dużo lepiej. Miałem kilkanaście BMW w swojej historii, serwis do którego jeżdżę specjalizuje się w tym, na stole miał dziesiątki silników, widziałem jak wyglądały po przebiegach nawet niewielkich, widziałem też te słynne panewki. Ale to dla Ciebie to samo co "słyszałem, że", dzięki A ja miałem kilka, w sumie jedno dalej mam, żadne nie miało B48. I co w związku z tym? |
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 10:36
Post
#34
|
|
Forum Clubber Dołączył: Mon, 24 March 2003 |
A ja miałem kilka, w sumie jedno dalej mam, żadne nie miało B48. I co w związku z tym? Czego nie rozumiesz z mojej wypowiedzi? Rozumiem, że musi Ci odpowiedzieć ktoś, kto ma przynajmniej 5 takich na stanie i 7 rozebrał, by odpowiedź była profesjonalisty? Bo nawet 1-2 sztuki w użytkowaniu to żadna opinia, bo mogą to być odosobnione przypadki logicznie i statystycznie rzecz biorąc nie? Wiesz co zostało poprawione w B48 względem poprzednika znanego z 328i/528i etc. ? Jak się dowiesz to może zrozumiesz, dlaczego warto zastosować pewne zabiegi dotyczące również poprzednika. Ale czekaj na profesjonalistów z profesjonalnymi odpowiedziami, może kiedyś tu zawitają. |
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 11:32
Post
#35
|
|
Super User Dołączył: Fri, 03 February 2006 |
|
|
|
Tue, 06 Feb 2024 - 11:53
Post
#36
|
|
Forum Clubber Dołączył: Mon, 24 March 2003 |
Rozumiem że jesteś dyletantem któremu się wydaje Przesadzasz ... Tak serio bez przekory, przekazuję Ci właśnie wiedzę kogoś, kto zjadł na tym zęby, człowieka znam od prawie 20 lat, robi auta z którymi nie radzą sobie inni w PL (niekoniecznie z braku doświadczenia) - lokalnie zna go prawie każdy, (i nie jest to Dunaj). Ale ok, następnym razem dwa razy się zastanowię zanim komuś przekażę cokolwiek bo jak widać nie warto, skoro zderzyłeś się z definicją dyletanta, bez odbioru. |
|
|
Wed, 07 Feb 2024 - 21:04
Post
#37
|
|
Forum Clubber Dołączył: Wed, 07 January 2009 Skąd: Rzeszów |
Spokojnie, bierzcie i dzielcie się.
Kupuj b47 albo b58 i rób śmiało wymiany co 10kkm i ciesz się fajnym silnikiem, który ma dynamikę i spalanie niewysokie. -------------------- RS3 8V2 nardo limo pl 540HP 680NM
109-Performance |
|
|
Thu, 08 Feb 2024 - 07:59
Post
#38
|
|
Forum Clubber Dołączył: Mon, 24 March 2003 |
No B47 i B48 są bardzo ekonomiczne pod kątem spalania jak na oferowaną moc, w budzie F20 w ogóle zaskoczą.
|
|
|
Thu, 08 Feb 2024 - 10:36
Post
#39
|
|
Forum Clubber Dołączył: Wed, 07 January 2009 Skąd: Rzeszów |
F30/F31/F32/F34/F36 nawet sprawnie śmiga ze zwykłym b47 single turbo 190hp.
Tam optymalny soft daje 215-220hp i 470-480nm, naprawdę to sadzi i pali sensownie mało. A b48 tez petarda, bo lekki soft daje 295-300hp i 450-460nm. W obu zakres użytecznych obrotów/wstawanie z dołu/reakcja na nagłe klepnięcie jest fajna. -------------------- RS3 8V2 nardo limo pl 540HP 680NM
109-Performance |
|
|
Thu, 19 Sep 2024 - 11:18
Post
#40
|
|
Frequent User Dołączył: Mon, 09 March 2009 Skąd: Warszawa |
Kwestia raczej przedszkolna więc nie będę zakładał nowego tematu i pozwolę sobie na pytanie tutaj: gdzie w Warszawie i bliskich okolicach udać się ze spokojną głową po stage 1 w 530i z B48 (najprawdopodobniej jest to B48B20O1)?
|
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: Monday, 14 October 2024 - 17:27 |